Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Ponieważ szef matkę (bezprawnie) zwolnił, gdy była na urlopie macierzyńskim, trzeba było rozejrzeć się za nową opcją zatrudnienia.. Poszło szybko. W ciągu 2 tygodni Matka była na bezrobociu, znalazła pracę i załapała się na jedno z ostatnich miejsc w żłobku finansowanym ze środków UE. Matka jest z siebie dumna. I doskonale wie, że kupę szczęścia miała, że się wszystko tak ułożyło..
piątek, 7 lutego 2014
piątek, 10 stycznia 2014
Oj Matka bloga zaniedbała..
Zaniedbała bloga, bo zajęła się szeroko rozumianą manufakturą i tworzyła dla dzieci.. nie swoich. Jednak i swoje Dziecko też wyrobem handmadowym uraczyła, więc wszyscy zadowoleni.
Tymczasem Mała już 12 miesiąc kończy i powoli Matka urodziny szykuje. Na początku był plan wielki zaprosić wszystkich bliskich sercu Dziecka (i Matki) i zrobić imprezę, że ho ho! Ale potem Matka po rozum do głowy poszła i rozum podpowiedział, że po 1. nie ma gdzie tylu gości pomieścić i po 2. że Dziecko i tak z tych urodzin wiele nie zapamięta, więc może lepiej spokojnie i kameralnie zachowując najważniejsze elementy przyjęcia niż z wielką pompą?
Subskrybuj:
Posty (Atom)